Dwie ekipy z kompletem zwycięstw, dwie drużyny, które są najpoważniejszymi kandydatami do awansu - w sobotę na stadionie przy Rozwadzkiej czeka nas prawdziwe piłkarskie święto.
Stalowcy po meczu z Ruchem mogą wskoczyć na pozycję lidera IV ligi opolskiej. Zadanie nie będzie jednak łatwe, bo podtrzymać swoją kapitalną serię planują także zawodnicy „Zdzichów”. Wiemy, jak ciężkim terenem jest zdzieszowicki stadion i jak trudno jest wyszarpać tam punkty. Wierzymy jednak w naszych chłopaków i sztab szkoleniowy, który od poniedziałku ciężko pracuje nad optymalnym przygotowaniem zespołu na sobotni bój.
Powstały w 1946 roku klub sportowy w Zdzieszowicach jako „Anna”, a następnie „Unia”, dopiero od 1965 roku funkcjonuje jako „Ruch” Zdzieszowice. Drużyna piłkarska popularnie nazywana „Zdzichami” największe sukcesy odnosiła w XXI wieku, w latach 2010-2014 występując na poziomie II ligi, a rozgrywki 2011/12 kończąc nawet na 5. miejscu w tabeli. Tamten sezon był niesamowicie udany dla naszych sobotnich rywali, bowiem w Pucharze Polski dotarli oni aż do ćwierćfinału, eliminując po drodze m.in. Jagiellonię Białystok. Po sześciu latach spędzonych w III lidze władze klubu podjęły trudną decyzję o wycofaniu się z rozgrywek i rozpoczęciu zmagań poziom niżej. Od tego momentu Ruch rywalizuje na poziomie IV ligi opolskiej, rokrocznie plasując się na podium tabeli. W poprzednich rozgrywkach Ruchowi zabrakło tylko punktu do 2. Polonii Nysa, która ostatecznie po barażach awansowała do III ligi.
Przed startem bieżącego sezonu do ekipy trenera Adriana Pajączkowskiego dołączyło kilku piłkarzy, z czego dwóch bez wątpienia należy do najlepszych w całej opolskiej IV lidze. Mowa o Dariuszu Zapotocznym (powrót do „Zdzichów” z Fortuny Głogówek) i Piotrze Strzeleckim (również powrót – z Małejpanwii Ozimek). Generalnie jednak kadra zespołu w 90% wygląda identycznie jak w poprzednich rozgrywkach. Zgranie i stabilizacja to na pewno spory atut ekipy ze Zdzieszowic.
Początek sezonu w wykonaniu Ruchu wygląda niesamowicie. Zespół naszych sobotnich przeciwników bije wszystkich rywali, a kilkukrotnie ich mecze kończyły się wręcz pogromami (chociażby 7:0 ze Śląskiem Łubniany, 11:0 z Polonią Karłowice czy 5:1 z Piastem Strzelce Opolskie). Trzeba w tym miejscu jednak wspomnieć, że Zdzichy w większości grały jednak z ekipami z dołu tabeli. Mimo to komplet sześciu zwycięstw i znakomity bilans 34:3 (średnio prawie 6 goli na mecz) musi robić wrażenie. W czołówce strzelców całej IV ligi znajduje się aż trzech piłkarzy ekipy Adriana Pajączkowskiego: Piotr Strzelecki (7 bramek), Beniamin Glinka (6 trafień) i Dariusz Zapotoczny (5 goli). Ruch Zdzieszowice jest liderem tabeli, a za jego plecami znajduje się Stal, która ma jeden mecz rozegrany mniej (w środę odrobimy zaległości w Domaszkowicach). Sobotnie starcie będzie więc niezwykle istotne dla układu IV-ligowej tabeli.
W XXI wieku odbyło się dwanaście oficjalnych pojedynków pomiędzy Stalą a Ruchem. Dwa z nich wygrali żółto-niebiescy, pięciokrotnie triumfowali rywale, a tyle samo razy padł remis. Historię wcześniejszych starć opisaliśmy w osobnym artykule – TUTAJ.

Na takie mecze czeka się całymi tygodniami. Po świetnym początku sezonu w wykonaniu obu ekip, bezpośrednie starcie Stali z Ruchem będzie prawdziwą weryfikacją ich siły. Oczywiście wynik meczu w Zdzieszowicach jeszcze niczego nie przesądzi, bo jesteśmy dopiero na półmetku pierwszej rundy, ale na pewno da odpowiedzi na pewne pytania. Szanujemy siłę rywala, choć jak zawsze wyjdziemy na boisko po zwycięstwo. Przy wsparciu naszych kibiców będzie o to łatwiej, dlatego zachęcamy do pojawienia się na stadionie w Zdzieszowicach i dopingowania brzeżan!
7. kolejka IV ligi opolskiej
Ruch Zdzieszowice – Stal Brzeg
20 września 2025 (sobota), godz. 14:00
Stadion Miejski w Zdzieszowicach