ZAPOWIEDŹ: MKS Kluczbork – TYMOS Stal Brzeg

Data publikacji:
Podziel się z innymi: Facebook Twitter LinkedIn

Czas na kolejne derby Opolszczyzny! W piątkowy wieczór piłkarze TYMOS Stali Brzeg zmierzą się na wyjeździe z MKS-em Kluczbork.

Pierwsze derbowe starcie w tym sezonie nie ułożyło się po naszej myśli, dlatego żółto-niebiescy zrobią wszystko, aby tym razem wrócić do Brzegu z punktami. Jedno jest pewne – spotkania Stali z MKS-em od lat dostarczają mnóstwa walki i emocji.

Do Kluczborka pojedziemy podbudowani bardzo dobrym występem w minionej kolejce. Po porażce 2:3 z Polonią Nysa Stalowcy odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób, pewnie pokonując na Stadionie Miejskim rezerwy Rakowa Częstochowa 3:0. Wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, bo żółto-niebiescy od początku do końca kontrolowali przebieg spotkania i stworzyli sobie mnóstwo okazji bramkowych.

Teraz przed podopiecznymi Zbigniewa Smółki kolejne wyzwanie z gatunku tych szczególnych. MKS Kluczbork – TYMOS Stal Brzeg to jedno z najbardziej elektryzujących piłkarskich zestawień na Opolszczyźnie. W takich spotkaniach tabela czy aktualna forma często schodzą na dalszy plan. Jest za to walka o każdy metr boiska, mnóstwo pojedynków i przede wszystkim derbowy prestiż.

Łatwo w piątek nie będzie. MKS Kluczbork jest klubem doskonale znającym realia III ligi i od lat należy do grona najbardziej wymagających zespołów w naszej grupie. Jeszcze w sezonie 2024/25 biało-niebiescy zajęli 2. miejsce w tabeli i walczyli w barażach o awans na szczebel centralny. Minione rozgrywki nie były już tak udane – MKS zakończył je na 7. pozycji, a w klubie otwarcie przyznawano, że wynik ten był poniżej przedsezonowych oczekiwań. Duży wpływ na postawę zespołu miała między innymi ogromna liczba kontuzji.

Niezmiennie za wyniki drużyny odpowiada Łukasz Ganowicz. Doświadczony szkoleniowiec od kilku sezonów prowadzi biało-niebieskich i doskonale zna zarówno tę ligę, jak i większość obecnych zawodników MKS-u. Przed startem rozgrywek w Kluczborku nie ukrywano, że potencjał kadry powinien pozwolić drużynie myśleć o czołowych miejscach. Sam trener podkreślał, że jego zespół chce przystępować do każdego spotkania z nastawieniem na zwycięstwo.

Latem w kadrze naszego rywala doszło do kilku interesujących zmian. Nie była to jednak rewolucja. Klub zachował trzon zespołu, a jednocześnie postawił zarówno na doświadczenie, jak i utalentowanych młodych zawodników. Do Kluczborka wrócili między innymi Dawid Wojtyra oraz Patryk Wiszniowski – piłkarze doskonale znający MKS i realia trzecioligowej rywalizacji.

MKS stracił jednak dwóch ważnych zawodników. Bramkarz Kacper Jureczko zapracował na transfer do pierwszoligowej Odry Opole, natomiast skuteczny w poprzednim sezonie Konrad Janicki przeniósł się do Chojniczanki Chojnice. Mimo tych odejść w Kluczborku pozostała grupa bardzo doświadczonych piłkarzy. Patryk Tuszyński, Rafał Niziołek, Krzysztof Napora, Michał Maj, Dawid Czapliński, Jakub Trojanowski czy Dawid Wojtyra to zawodnicy, którzy doskonale znają realia III ligi, a część z nich ma za sobą także występy na znacznie wyższych poziomach.

Początek obecnego sezonu w wykonaniu MKS-u jest nierówny. Po pięciu rozegranych spotkaniach biało-niebiescy mają na koncie sześć punktów, na które złożyły się dwa zwycięstwa i trzy porażki. Ich bilans bramkowy wynosi 4:7.

Przed tygodniem MKS przegrał przed własną publicznością z Zagłębiem II Lubin 1:3. Gospodarze już po niespełna kwadransie przegrywali dwiema bramkami, a jedyne trafienie dla zespołu Łukasza Ganowicza zanotował po przerwie Patryk Wiszniowski. W klubie nie ukrywano wówczas niezadowolenia z początku sezonu – po czterech kolejkach MKS miał zaledwie trzy punkty i szukał przełamania.

To przyszło w ostatni weekend. Biało-niebiescy pojechali do Gorzowa Wielkopolskiego i pokonali Stilon 1:0, odnosząc pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie. Bohaterami spotkania zostali Jakub Trojanowski oraz Bartosz Warszakowski. MKS podobnie jak Stal przystąpi więc do piątkowych derbów po zwycięstwie i z pewnością będzie chciał pójść za ciosem.

Stalowcy pokazali już na początku sezonu, że nie boją się mocnych przeciwników. Punkty zdobywaliśmy z Goczałkowicami i Spartą Katowice, efektownie pokonaliśmy Ślęzę, a ostatnio nie daliśmy większych szans rezerwom Rakowa. Teraz przyjdzie czas na drugi wyjazd w sezonie i jednocześnie drugie derby Opolszczyzny.

Obie drużyny podejdą do tego meczu po zwycięstwach, obie będą chciały potwierdzić zwyżkę formy i żadna nie zamierza odstawiać nogi. Znając historię spotkań Stali z MKS-em, możemy spodziewać się twardej walki, dużej intensywności i ogromnych emocji od pierwszej do ostatniej minuty.

Bądźcie z nami, wspierajcie Stalowców i razem powalczmy o derbowe punkty!

6. kolejka Betclic III ligi, grupa 3

MKS Kluczbork – TYMOS Stal Brzeg

28 sierpnia 2026 roku (piątek), godz. 19:00

Stadion Miejski w Kluczborku

fot. Migawka-pilkaopolska.pl

Data publikacji:
Podziel się z innymi: Facebook Twitter LinkedIn