Piłkarze TYMOS Stali Brzeg w pierwszym spotkaniu nowego sezonu zremisowali z KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój 1:1.
Spotkanie od pierwszego gwizdka było bardzo zacięte. Stalowcy nie ostawiali nogi faworytom i starali się „złapać” gości wysokim pressingiem. W pierwszej odsłonie lepsze okazje mieli raczej podopieczni Łukasza Piszczka. Dwukrotnie bardzo dobrze interweniował debiutujący między słupkami Dominik Czeremski. Wynik otworzyliśmy w 41. minucie. Po bardzo składnej kontrze piłkę od Łukasza Staniowa otrzymał Maksymilian Nowak i ze spokojem pokonał golkipera rywali. Prowadziliśmy 1:0, ale tego wyniku nie dowieźliśmy do przerwy. W 45. minucie po rzucie rożnym i małym zamieszaniu w naszym polu karnym do siatki trafił Nikolas Wróblewski.
W drugiej odsłonie obie ekipy starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale po obu stronach brakowało konkretów pod bramką rywali. Jeśli chodzi o Stal, najbliżej trafienia był Marcin Niemczyk. Pomocnik żółto-niebieskich w 81. minucie stanął przed bardzo dobrą okazją, ale ostatecznie niecelnie lobował bramkarza Goczałkowic. Mecz z ekipą Łukasza Piszczka zakończył się ostatecznie sprawiedliwym remisem.
1. kolejka Betclic III ligi
TYMOS Stal Brzeg – KS Panattoni Goczałkowice-Zdrój 1:1
bramki: Nowak 41′ – Wróblewski 45′
Stal: Czeremski – Waliś, Łuczkiewicz, Kowalski, M. Gancarczyk, Chołast, Radziemski (58′ Mozoła), W. Gancarczyk, Nowak (68′ Bronisławski), Staniów (58′ Niemczyk), Sobków (68′ Garwol). Trener Zbigniew Smółka.
Sędziował Damian Grabowski.
Żółta kartka (Stal): Jakub Kowalski.
Widzów: 800.
Fot. Migawka-pilkaopolska.pl