Trener Mateusz Biegański: jesteśmy zadowoleni z wyniku, ale mamy zastrzeżenia co do gry

Data publikacji:
Podziel się z innymi: Facebook Twitter LinkedIn

Mateusz Biegański, asystent I szkoleniowca Zbigniewa Smółki, który zastępował go wskutek jednego meczu zawieszenia, ocenił czwartkowy pojedynek w Strzelcach Opolskich.

– Dzisiaj zmierzyliśmy się z drużyną zamykającą tabelę naszej ligi. Od początku do końca kontrolowaliśmy przebieg spotkania, choć wynik mógł być jeszcze bardziej okazały. Szansę otrzymali dziś zawodnicy, którzy w tym sezonie grają mniej minut. Jeśli chodzi o wynik – jesteśmy zadowoleni. Natomiast co do stylu gry mamy pewne zastrzeżenia. W piłce nożnej nie przyznaje się jednak punktów za styl, a o końcowym rezultacie decydują bramki. Dzisiaj byliśmy zespołem, który strzelił cztery gole i zasłużenie wygrał – powiedział Mateusz Biegański.

– Z meczu na mecz chcemy walczyć jak w finale. Dzisiejsze zwycięstwo jest dla nas najważniejsze – dopisujemy trzy punkty i już zaczynamy myśleć o kolejnym spotkaniu. Teraz mamy czas na przygotowania i regenerację. Do końca sezonu musimy funkcjonować w ten sam sposób – nie oglądać się na innych, tylko udowodnić samym sobie, że stać nas na wygranie wszystkiego – dodał trener.

– Dziękuję chłopakom za dzisiejszy mecz oraz kibicom, którzy – mimo że w niewielkiej liczbie – przyjechali nas wspierać. Życzę zawodnikom oraz wszystkim prawdziwym fanom i kibicom spokojnego majowego weekendu – spuentował szkoleniowiec brzeskiej Stali.

Data publikacji:
Podziel się z innymi: Facebook Twitter LinkedIn