Odra II Opole – Stal Brzeg 1:3

Data publikacji:
Podziel się z innymi: Facebook Twitter LinkedIn

Trzy stałe fragmenty gry załatwiły żółto-niebieskim wygraną na trudnym terenie w Opolu.

W spotkanie weszliśmy naprawdę nieźle. 4. minuta przyniosła mocne uderzenie Macieja Rakoczego z dystansu, z którym poradził sobie golkiper miejscowych. Kolejne dwie dobre szanse należały do Eryka Sobkowa. Snajper żółto-niebieskich najpierw mocno uderzył tuż obok słupka po dograniu Artura Łuczkiewicza, zaś kilka chwil później w sytuacji sam na sam niepotrzebnie szukał podania do kolegi z zespołu. Mogliśmy objąć prowadzenie, ale nasza nieskuteczność aż raziła po oczach. Opolanie wyciągnęli wnioski i na kilka chwil przejęli inicjatywę. Momentami było groźnie, ale defensywa Stali na czele z Aleksandrem Firkiem wyszła z tego z obronną ręką. Pierwszą część spotkania zamknął mocny, lecz niecelny strzał Jakuba Chołasta po składnej akcji całego zespołu.

Druga odsłona przyniosła przede wszystkim bramki, czyli to, co w piłce najważniejsze. Zaczęli piłkarze Odry. W 55. minucie dogranie z prawego skrzydła zamknął doświadczony Konrad Nowak, wyprowadzając opolan na prowadzenie. Żółto-niebiescy odpowiedzieli błyskawicznie, i to z nawiązką. W 57. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego celną główką popisał się Jakub Kowalski, wyrównując stan meczu. Niespełna 120 sekund później brzeżanie mieli rzut wolny. Piłkę mocno uderzył Mateusz Gancarczyk, a ta trafiła w słupek. Z dobitką nadszedł Dominik Radziemski i podopieczni Zbigniewa Smółki pierwszy raz tego dnia wyszli na prowadzenie. Drugi gol napędził brzeżan, którzy do końca spotkania raczej kontrolowali już wydarzenia boiskowe. Kropkę nad „i” postawił w 84. minucie Eryk Sobków. Kolejny rzut rożny, kolejne idealne dośrodkowanie i tym razem snajper brzeskiej Stali wyfrunął najwyżej, trafiając tuż przy słupku na 3:1. Wynik mógł być jeszcze wyższy, ale w samej końcówce Filip Wienczek zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem rywali.

To było naprawdę ciężko wywalczone zwycięstwo. Brzeżanie pokazali ogromną wolę walki i nie załamali się po straconej bramce, a tym samym udowadniając, że nieprzypadkowo walczą o najwyższe cele. Za tydzień czeka nas pauza – mecz z LZS Domaszkowice rozegraliśmy awansem 7 marca – natomiast do zmagań w IV lidze powrócimy za dwa tygodnie, kiedy to na wyjeździe zmierzymy się ze Śląskiem Łubniany.

16. kolejka IV ligi opolskiej

Odra II Opole – Stal Brzeg 1:3

bramki: Nowak 55′ – J. Kowalski 57′, Radziemski 59′, Sobków 84′

Stal: Firek – Waliś, J. Kowalski, Łuczkiewicz, M. Gancarczyk, Rakoczy (77′ Iwaszko), Chołast (90′ Nowak), Radziemski (64′ Wienczek), W. Gancarczyk (90′ D. Kowalski), Mozoła (77′ Bujakiewicz), Sobków (90′ Chmielewski). Trener Zbigniew Smółka.

Żółte kartki (Stal): Kowalski, Chołast.

Sędziował Dominik Szopa.

Widzów 50.

fot. Przemysław Nijakowski/ Migawka-pilkaopolska.pl

Data publikacji:
Podziel się z innymi: Facebook Twitter LinkedIn