Zwycięski mecz z Małąpanwią Ozimek skomentowali dla nas trener Zbigniew Smółka oraz strzelec jedynej bramki Eryk Sobków.
„Cieszę się, że zagraliśmy na zero z tyłu. Małapanew moim zdaniem nie stworzyła sobie żadej klarownej sytuacji. My mieliśmy ich sporo, jednak jeszcze brakuje finalizacji i nad tym będziemy mocno pracowali, choć stan boisk przez tą długą zimę jeszcze nie pomaga. Cieszę się również, że wracają po urazach wszyscy zawodnicy i duża rywalizacja będzie nas rozwijać” – ocenił spotkanie z Małąpanwią trener Zbigniew Smółka.
„Mamy ten atut, że posiadamy drużynę rezerw w Klasie Okręgowej i zawodnicy, którzy grają mniej muszą udowadniać swoją dyspozycję w meczach rezerw. Mamy szeroką kadrę i wielu bardzo młodych zawodników. Każdy musi ciężko pracować i czekać na szansę. Już myślimy o bardzo trudnym spotkaniu na Oleskiej” – dodał szkoleniowiec.
„W poprzednim meczu zremisowaliśmy 2:2 i czuliśmy duży niedosyt, bo mimo że nie wszystko było wtedy pod naszą kontrolą, liczyliśmy na więcej. Dzisiaj wygrywamy 1:0 i przez większość spotkania w pełni kontrolowaliśmy mecz. Musimy jeszcze popracować nad skutecznością, bo sytuacji było sporo, ale najważniejsze są trzy punkty i jedziemy dalej”– powiedział Eryk Sobków, napastnik Stali.