Małapanew Ozimek – Stal Brzeg 1:4

Data publikacji:
Podziel się z innymi: Facebook Twitter LinkedIn

Bardzo pewne zwycięstwo żółto-niebieskich na inaugurację sezonu!

Starcie Stali z Małąpanwią Ozimek było zapowiadane jako szlagier 1. kolejki czwartoligowych rozgrywek. W praktyce jednak nie przyniosło jednak aż tak wielkich emocji, bo brzeżanie zdecydowanie kontrolowali przebieg tego pojedynku, szybko strzelając pierwszego gola, a potem stopniowo podwyższając rezultat. W żółto-niebieskiej ekipie praktycznie nie było słabych punktów, co przełożyło się na tak wysokie zwycięstwo nad groźną zawsze drużyną Małejpanwii.

Trzeba przyznać, że gospodarze naprawdę nieźle weszli w mecz i jako pierwsi stworzyli sobie okazję. Po strzale Pavlo Kovala w 9. minucie futbolówka minęła jednak bramkę Stali. Nasi zawodnicy byli zdecydowanie konkretniejsi. W 19. minucie piłkę w pole karne dorzucił Krzysztof Waliś, a tam najwyżej wyskoczył Eryk Sobków, głową kierując futbolówkę do siatki. Gol na 1:0 zdecydowanie dodał animuszu Stalowcom, którzy nadal atakowali. Groźnie było po strzale Macieja Rakoczego w 25. minucie, lecz z jego próbą na raty poradził sobie Kacper Łuczaj. Bramkarz Małejpanwii nie miał jednak nic do powiedzenia w 33. minucie, kiedy to po sprytnie rozegranym rzucie wolnym i dograniu Waldemara Gancarczyka, piłkę z najbliższej odległości do siatki skierował Artur Łuczkiewicz. Końcówka pierwszej połowy to dwie szanse dla obu ekip. Po stronie Stali prawą stroną boiska szarżowali groźnie Dominik Radziemski i Waldemar Gancarczyk, zaś w drugim polu karnym raz dobrze interweniował Aleksander Firek, z kolei uderzenie Michała Sypka minęło naszą poprzeczkę.

Na początku drugiej odsłony miejscowi zdecydowanie ruszyli na naszą bramkę, ale nie stworzyli sobie groźniejszych okazji. Brzeżanie za to nadal punktowali swojego przeciwnika, czego efektem było trafienie na 3:0. W 53. minucie Mateusz Mozoła zabrał się z piłką i uderzył z 20. metra, a futbolówka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do bramki. Gol – absolutnie „stadiony świata”. Żółto-niebiescy od tego momentu starali się uspokoić grę i przede wszystkim utrzymać dłużej przy piłce. Ich cierpliwość została nagrodzona w 73. minucie, gdy wchodzący z ławki Dawid Poniewierski ładnie ściął do środka boiska i uderzył przy bliższym słupku, trafiając na 4:0. 77. minuta przyniosła honorowego gola dla ekipy z Ozimka. Trzeba przyznać, że był to raczej „prezent” od naszego zespołu, bowiem prosty błąd przy zgrywaniu piłki głową zakończył się strzałem, który ręką zablokował Paweł Kohut. Podyktowany rzut karny wykorzystał Marcin Rekus.

W zasadzie ciężko wyobrazić sobie lepszą inaugurację nowego sezonu. Pewne i wysokie zwycięstwo z bardzo silnym rywalem musi cieszyć. Mamy jednak świadomość, że to dopiero pierwszy krok i w każdym kolejnym meczu nasi piłkarze muszą włożyć równie dużo zaangażowania, aby na koniec sezonu mogło to przynieść sukces.

Już w środę żółto-niebiescy staną przed szansą na kolejne ligowe punkty. Rywalem brzeżan będzie Odra II Opole. Początek pojedynku na Stadionie Miejskim w Brzegu o godzinie 18:00.

1. kolejka IV ligi opolskiej

Małapanew Ozimek – Stal Brzeg 1:4

bramki: Rekus 77′ k – Sobków 19′, Łuczkiewicz 33′, Mozoła 53′, Poniewierski 73′

Stal: Firek – Waliś, Łuczkiewicz, Kowalski, Bujakiewicz, Rakoczy (60′ Kohut), Chołast (80′ Chmielewski), Radziemski (65′ Poniewierski), W. Gancarczyk (77′ Wroński), Mozoła (69′ Agomuonso), Sobków (84′ Kuziemski). Trener Zbigniew Smółka.

Żółte kartki (Stal): W. Gancarczyk, Mozoła, Kohut, Wroński.

Sędziował Filip Kurasadowicz.

Widzów 250.

Data publikacji:
Podziel się z innymi: Facebook Twitter LinkedIn